Żuławy

nostalgiczne Żuławy

„bogaty spichlerz Gdańska”

Region jakby całkowicie stworzony przez człowieka: początki odwadniania delty Wisły przypadają na XII wiek. Najbardziej działania te będą nam się kojarzyły z ludność olęderską, która napływała tu z kolei od XVI w. Ślady ich bytności reprezentują specyficzne zagrody typu olęderskiego: dom mieszkalny i zabudowania gospodarcze są w niej w jednej linii, współdzieląc ściany. Nieraz w takiej zagrodzie pojawiał się dodatkowo wiatrak, który służył do przemiału mąki.

W temacie wiatraków i trochę się cofając w czasie: w średniowieczu w delcie Wisły wiatraki stały setkami, napędzając koła wyprowadzające wodę poza obszar osuszanych polderów. Budowane były doraźnie i potem porzucane, na przykład gdy ziemia była już gotowa do upraw. Dziś na całych Żuławach zostały 2 wiatraki, więc nie one stanowią już o jego wyglądzie.

Co więc tu mamy?

Zamek w Malborku, największy na świecie zamek z cegły, swego czasu główna siedziba Zakonu Krzyżackiego. Inne ślady architektury z czasów krzyżackich.

A generalnie płaski teren przecięty rowami melioracyjnymi ułatwiającymi podlewanie już i tak urodzajnej ziemi… kiedyś wzdłuż tych rowów sadzono wierzby tworząc specyficzny krajobraz przecięty liniami drzew. Te drzewa mają szybkie przyrosty i ich dodatkową wartością była możliwość łatwego zorganizowanego pozyskiwania drewna na rozpałkę.

Urodzajne, łatwe w uprawie gleby wraz z innymi elementami wpłynęły na szczególną zamożność tego regionu, co znalazło odzwierciedlenie w większych niż w sąsiednich regionach domostwach oraz bogatym zdobieniu domów. To tu były największe historycznie domy w północnej Polsce: żuławskie domy podcieniowe, dodatkowo pięknie i bogato wyposażone. Łodzie na kanałach stanowiły popularny środek komunikacji.

Zdjęcia